środa, 15 maja 2019

Maj, najpiękniejszy miesiąc

   Tak, to już maj. Wiosna w pełni. Zieleni się wokół nas, a woń kwiatów, bzu i samej zieleni jest oszałamiająca. Wreszcie od 2 dni pada deszcz, bo ziemia jest tak wysuszona, że aż woła. Wiosna...
   Pomimo mojego zachwytu nad wiosną, muszę przyznać, że nie czuję się najlepiej. Jestem jakaś osłabiona i sama nie wiem, czemu. Mówię sobie, wiek, przesilenie wiosenne, itd.
A może po prostu, wszystko naraz. Dzisiaj wyspałam się chyba nareszcie /jeszcze dosypiałam, po wyjściu męża do pracy/. Dobrze jest.
Najgorzej,  gdy się zacznę nad sobą roztkliwiać.  
   Czasem wychodzę na dwór, ot tak, by popatrzeć, co nowego zakwitło, na moich stałych ścieżkach. Klomby przy administracji są chyba najbardziej zadbane i ozdobione kwiatami, niektórych nawet nie znam nazwy. Spacerując, słucham śpiewu ptaków, radośnie zaznaczających swą obecność. Jak nie cieszyć się tym, co wokół widzę. Tak wiele się dzieje w przyrodzie i to cieszy.
   Na urodziny dostałam od męża ekspres do kawy, to motywuje mnie do częstszego jej picia:)). Nie powinnam, a piję. 
Już ciemno, szosa za oknem błyszczy się od deszczu i świateł latarń, widać, co na szosach się dzieje. Dzień ma się ku końcowi.
   Od kilku tygodni moja połówka, nie je mięs, wędlin itp. To wyzwanie dla mnie, sama też staram się towarzyszyć mu w tym postanowieniu, ale nie do końca. Okazuje się, że kuchnia bez mięsa wymaga jednak większej inwencji, a tym samym pochłania sporo czasu. Poza tym, ma być smacznie i zdrowo. Na szczęście wiosna, to pora roku, która dostarcza wielu warzyw, nowalijek, wkrótce owoców, tak że pomysłów mi nie zabraknie.
  W sobotę byliśmy na ślubie kościelnym, mojego chrześniaka Rafała z Kasią. Po prawie 22. latach zdecydowali się na ślub.
Pamiętam ich ślub cywilny, byli bardzo młodzi, zaraz po maturze. Jak to ksiądz powiedział: długie narzeczeństwo. Miła ceremonia.
  Znowu zauważę, jak ten czas leci. Ja już babcia /mam dwójkę wnuków/, włosy srebrne, czy raczej białe. Ale, taka kolej rzeczy. Być szczęśliwą, pomimo upływu lat. Kochać życie i świat i ludzi.
   Wszystkim życzę radosnych dni i wzajemnego szacunku i miłości. Wiosna nadzieję niesie, obdarza nas uśmiechem.

Spójrz na te kwiaty, powąchaj proszę
Tak wiele w nich uroku i czaru
Swoim kolorem, zielenią liści
Witają każdego, w maju
Nie możesz przejść obok
By ich nie zobaczyć
Na usta twe, uśmiech zawita
Bo takim kwieciem, każdego roku
Zwykle, nas właśnie, maj wita