![]() | |
| kwiat pigwy |
W moim balkonowym ogródku, wysiałam dziś maciejkę. Pelargonia w łososiowym kolorze, doczekała się już kwiatów. Peonia, którą dostałam od mojej córki w zeszłym roku, już ma pączki. A tegoroczną różyczkę musiałam spryskać preparatem, bo mszyce już próbowały zadomowić się:). Groszku pachnącego jednak nie wysieję, tak jak zamierzałam, ale posadzę jakieś mniejsze roślinki, rozejrzę się i dokonam wyboru.
Wczoraj byłam w Parku Skaryszewskim z moim mężem i cieszyłam się, że tak wiele osób korzysta z łona natury, całymi rodzinami. Wielu urządziło sobie, po prostu piknik, inni oblegali ławki i miejsca nad wodą. Bzy-lilaki już kwitną, wiele innych gatunków krzewów pachnie osobliwie, niepowtarzalnie. Wyszła na ścieżkę, wiewiórka i po kolei podchodziła do idących, jakby domagając się małego upominku, bo przecież przyszliśmy do niej. Poczułam się trochę nieswojo, mogłam wziąć jakieś orzeszki. Naprawię to następnym razem. I ta zieleń, soczysta, lekka, teraz tylko taka, potem już będzie ciemniejsza, lekko przybrudzona... Życzę wszystkim pięknych dni

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz