 |
| To moja Niunia, też już jej nie ma, ale wciąż ją pamiętam |
To już tylko tydzień... Czas pędzi nieubłaganie. Pierwsze Boże Narodzenie bez Mamy. Wiele wspomnień i westchnień. Pamiętam teraz tylko to, co dobre, czego mi brakuje. Dzisiaj Jej urodziny. Jadę z siostrą postawię malutką choinkę, może z nieba uśmiechnie się do nas:). Ona wie, że w moim sercu zawsze jest dla Niej miejsce. Mam nadzieję, że patrzy na naszą rodzinkę i dopinguje nas we wszystkim, co czynimy dobrze - z miłości i dla miłości. Cudowne święta łączą się nieodłącznie ze wspomnieniem tych, których już nie ma z nami. Dobrych wspomnień i dobrych ludzi wokół, życzę wszystkim.